Gęsina na święto św. Marcina to dość długa, wprawdzie zapomniana, ale dzięki Slow Food Polska i Jackowi Szklarkowi ciągle pielęgnowana, tradycja kulinarna, która od ponad IX edycji, z dużym sukcesem powraca do naszej polskiej tradycji jesiennego stołu. Dlaczego właśnie to mięso podajemy w listopadzie? To właśnie dojrzałość gęsi decyduje o tym, iż dokładnie w listopadzie ich mięso nadaje się do uboju i jest najsmaczniejsze. Cykl hodowli gęsi zaczyna się wiosną i trwa 16 tygodni, tym samym jak mawiali nasi przodkowie: ” Na św. Marcina najlepsza gęsina. To oznacza nie mniej i nie więcej, a dokładnie tyle, że to właśnie natura determinuje spożywanie tego mięsa właśnie w jesiennym, listopadowym okresie. Dawniej stoły uginały się od gęsich potraw, do których wykorzystywano dosłownie, każdy element z tuszy gęsiej. Najczęściej pieczona w całości i tu nie zmienia się nic, ponieważ na rodzinny obiad to najlepszy sposób na wykorzystania tuszy.

„Od ponad 6 lat mam przyjemność pielęgnować Świętomarcińską tradycję serwowania gęsi w swojej restauracji. Osobiście cenię gęsinę za jej unikatowe zastosowanie kulinarne. Uwielbiam duszone udka, confit w gęsim smalcu czy pieczone w aromatycznych przyprawach;  delikatne wątróbki gęsie doskonale nadające się na zimny pasztet czy też szlachetne gęsie żołądki, stanowiące najbardziej wdzięczny element na gulasz w sosie własnym oraz najszlachetniejszą część tuszy gęsiej, czyli filet nadający się do każdej możliwej obróbki cieplnej. Co roku w naszym jesiennym, stałym menu pojawia się gęsina w przeróżnych odsłonach.

W ramach tegorocznego festiwalu gęsiny proponujemy szczególnie:
***
Tatar z gęsi z piklami z cebuli, buraka, rozmarynowym majonezem, aroniową musztardą i chlebem smażonym na oleju dyniowym
***
Ramen po lubelsku na gęsi biłgorajskiej z gęsim jajem, mięsem, rydzami, kiszoną nasturcją, kapustą pak choi, brukselką i makaronem
***
Szlachetne udko gęsie w sosie własnym z pieczenia podane z karmelizowanym pasternakiem, kremowym burakiem z jagodami i duszonym jarmużem
***
Racuszki z gruszką smażone na gęsim smalcu z konfiturą z dyni, bezami z cynamonem i rozmarynowym ptasim mleczkiem

A wszystko w towarzystwie znakomitych polskich win Świętomarcińskich z Winnicy Turnau” – wyjaśnia Piotr Kwiatosz – właściciel i Szef Kuchni Restauracji 16 Stołów

Serdecznie zapraszamy!:)